RECENZJA: Halsey “The Great Impersonator” (2024) (#1531)

Z płyty na płytę amerykańska wokalistka Halsey, która rozgłos zdobyła za sprawą takich przebojów jak “Closer” czy “Without Me”, chce przekonać nas, że to, co otrzymujemy obecnie, jest jej najszczerszym materiałem oraz pierwszym tak poważnym skokiem wgłąb jej osobowości i niuansów życia prywatnego. “The Great Impersonator”, piąty krążek w jej dyskografii, to dodatkowo przedstawienie artystów, którzy na nią wpłynęli.

Czytaj dalej RECENZJA: Halsey “The Great Impersonator” (2024) (#1531)

Luźne taśmy: październik ’24

Powrót pewnego zespołu po trzech dekadach. Wspomnienie wokalistki, która wydała tylko jeden album. Efekt współpracy między Joshem Homme a zespołem UNKLE. A także kilka tracków od twórców, którzy dopiero marzą o sławie. Tak brzmiał mój październik.

Czytaj dalej Luźne taśmy: październik ’24

RECENZJA: Natalia Szroeder “REM” & Dominika Płonka “Dominika Daniela” (2024) (#1529, 1530)

Jesień ’24 na polskim rynku wydawniczym to ponownie czas premier muzycznych, które zainteresować mogą niejednego melomana. Szczególnie osoby, które cenią sobie kobiece wokale. Z debiutanckim krążkiem zadebiutowała właśnie Dominika Płonka. Ze swoją trzecią studyjną płytą wróciła zaś Natalia Szroeder.

Czytaj dalej RECENZJA: Natalia Szroeder “REM” & Dominika Płonka “Dominika Daniela” (2024) (#1529, 1530)

RANKING: Lady Gaga i jej lead single

Kilkanaście lat w show biznesie, kilka albumów, wiele innych projektów. Stefani Germanotta, znana jako Lady Gaga, należy do grona najbardziej ekscytujących gwiazd muzyki pop. Idąca wciąż do przodu i odkrywająca siebie na nowo artystka szykuje się do premiery kolejnej płyty. A ja dziś przyglądam się utworom, które otwierały kolejne rozdziały jej kariery.

Czytaj dalej RANKING: Lady Gaga i jej lead single

RECENZJA: Kylie Minogue “Tension II” (2024) (#1528)

Istniejąca w branży muzycznej już niemalże czterdzieści lat Kylie Minogue przeżyła w swoim życiu już dwa zmartwychwstania. Pierwsze miało miejsce na początku XXI wieku, gdy furorę zrobił singiel “Can’t Get You Out Of My Head”, który potwierdzał, że artystka porzuciła eksperymenty na korzyść dyskotekowego popu. Drugi zaś przed rokiem, kiedy viralowym hitem stał się utwór “Padam Padam”. Promowana nim dance popowa płyta “Tension” tak się spodobała, że szybko podjęto decyzję o wydaniu części drugiej.

Czytaj dalej RECENZJA: Kylie Minogue “Tension II” (2024) (#1528)

RECENZJA: Gavin Turek “Diva of the People” (2024) (#1527)

A disco queen for the modern era – w opisie samej siebie w serwisie Spotify amerykańska wokalistka Gavin Turek nie boi się używać wielkich słów wskazujących na jej pewność siebie. Debiutująca w 2015 roku oddającym hołd Donnie Summer singlem “Frontline” artystka wciąż czeka na swój moment, który przyniósłby jej rozpoznawalność. Może uda się przy pomocy albumu “Diva of the People”.

Czytaj dalej RECENZJA: Gavin Turek “Diva of the People” (2024) (#1527)

RECENZJA: Coldplay “Moon Music” (2024) (#1526)

Brytyjska kapela Coldplay szybko poczuła smak sławy i zdobyła fanów w każdym zakątku naszego globu. Nic więc dziwnego, że w głowie Chrisa Martina i spółki pojawiła się wizja podbicia kosmosu. Wszystko to, co znajduje się nad nami, inspiruje zespół od lat. Jednak o ile wcześniej zatrzymywali się na pojedynczych utworach, tak dziś prezentują drugą pod rząd kosmiczną płytę.

Czytaj dalej RECENZJA: Coldplay “Moon Music” (2024) (#1526)

RECENZJA: Lor “Żony Hollywood” (2024) (#1525)

Jeszcze rok temu były pannami młodymi, dziś określają się już mianem żon. Polski folkowy zespół Lor, który tworzy czwórka utalentowanych przyjaciółek, nie kazał nam długo czekać na następcę albumu “Panny młode”. Swoją premierę miał właśnie krążek “Żony Hollywood” będący drugim dziełem nagranym przez Lor w całości w języku polskim.

Czytaj dalej RECENZJA: Lor “Żony Hollywood” (2024) (#1525)

RECENZJA: Fousheé “Pointy Heights” (2024) (#1524)

Mimo przeboju “Deep End” oraz wkładu w nagrodzoną Grammy płytę Stevego Lacy’ego “Gemini Rights” amerykańska wokalistka Britanny Fousheé należy raczej do grona gwiazd, którym sława ciągle umyka, a premiery kolejnych utworów zauważane są jedynie przez małe grono słuchaczy. I chyba tę grupę chce powiększyć, bo z albumu na album stara się wymyśleć siebie na nowo. Co otrzymujemy tym razem?

Czytaj dalej RECENZJA: Fousheé “Pointy Heights” (2024) (#1524)

RECENZJA: Katy Perry “143” (2024) (#1523)

Lato 2010. Amerykańska wokalistka Katy Perry wydaje swój drugi album “Teenage Dream” i przez najbliższe kilka miesięcy nie ma na nią mocnych. Muzyka pop drugiej dekady nowego tysiąclecia pachnie mi takimi hitami jak “California Gurls”, “Last Friday Night (T.G.I.F)” czy “Fireworks”. A jaki zapach wydzielają jej premierowe kawałki? Cóż… tu przyda się klamra na nos i sporo odświeżacza powietrza.

Czytaj dalej RECENZJA: Katy Perry “143” (2024) (#1523)