RECENZJA: Aaliyah “Aaliyah” (2001) (#1422)

Ciężko powiedzieć, by po wydaniu w 1996 roku albumu “One in a Million” Aaliyah miała cały świat u swych stóp. Mimo ciepłego przyjęcia ze strony muzycznej prasy kolejne single nie cieszyły się popularnością dorównującą utworom “Back & Forth” czy “At Your Best (You Are Love)”. O wokalistkę upomniał się za to świat filmu. I gdy ta już dobrze poczuła się za kamerą, fani czekali na jej muzyczny powrót. Ten okazał się być zarazem i pożegnaniem.

Czytaj dalej RECENZJA: Aaliyah “Aaliyah” (2001) (#1422)

RECENZJA: Ciara “CiCi” (EP) (2023) (#1421)

Dwie dekady temu świat padł na kolana przed Ciarą robiącą za tę cool rywalkę Beyoncé. Wydany przez nią krążek “Goodies” obfitował w przeboje pokroju “1, 2 Step” i “Oh”, oraz szybko przyczynił się do nadania jego autorce przydomku Princess of crunk’n’b. Współczesna Ciara z tych hip hopowych, ulicznych patentów nie korzysta już zbyt chętnie, kierując się raczej w stronę rhythm’and’bluesa czy nawet popu, częściej na świat wydając kolejne potomstwo aniżeli płyty. Premiera jej epki nieźle mnie zaskoczyła.

Czytaj dalej RECENZJA: Ciara “CiCi” (EP) (2023) (#1421)

RECENZJA: Rubens “Piosenki, których nikt nie chciał” (2022) (#1420)

Piotr “Rubens” Rubik przez wiele lat towarzyszył na scenie innym artystom, wygrywając na gitarze ich kompozycje. Gdy podczas pandemii świat stanął i nikt nie myślał o uczęszczaniu w koncertach, on dany mu czas postanowił wykorzystać na pisanie i tworzenie własnych kompozycji, by wkrótce na te występy ludzie przychodzili specjalnie dla niego. Jego debiutancki krążek ukazał się u schyłku zeszłego roku, lecz ja zasłuchuję się w nim dopiero teraz.

Czytaj dalej RECENZJA: Rubens “Piosenki, których nikt nie chciał” (2022) (#1420)

RECENZJA: Donna Missal “This Time” (2018) (#1419)

Amerykanka Donna Joy Missal nie mogła wybrać dla siebie innej przyszłości jak tylko muzyka. Jej babcia w latach 50. zajmowała się pisaniem piosenek dla innych artystów, zaś jej ojciec był w latach 80. muzykiem. Dorastanie w rodzinie z mocnymi muzycznymi fundamentami sprawiło, że i Donna obrała tę drogę i śpiewa dla nas od kilku lat. Większych sukcesów na koncie nie ma, ale debiut zaliczyła udany.

Czytaj dalej RECENZJA: Donna Missal “This Time” (2018) (#1419)

RANKING: 10 najlepszych piosenek MØ

Trzy studyjne płyty, duża garść singli i wiele piosenek nagranych u boku innych wykonawców – pochodząca z Danii wokalistka MØ (a właściwie Karen Marie Aagaard Ørsted Andersen) zadebiutowała dekadę temu utworem “Glass”. Dziś wracam do jej bogatej dyskografii i wskazuję dziesięć piosenek, które podobają mi się od niej najbardziej.

Czytaj dalej RANKING: 10 najlepszych piosenek MØ

RECENZJA: Sarah Crean “Call For Refinement” (2021) (#1418)

O Sarah Crean wiadomo naprawdę niewiele. Jak zaczęła się jej przygoda z muzyką? Ile ma lat? Jakie ma plany na najbliższe miesiące? Wiemy zaś, że pochodzi z Irlandii, oraz, jeśli wierzyć przygotowanemu przez nią opisowi w serwisie Spotify, bardziej niż muzyką zajęta jest… doing laundry. Jakąś tam chwilę na komponowanie jednak znaleźć musi, gdyż ukazała się właśnie jej nowa epka. Ja jednak wracam do debiutanckiej płyty Sarah.

Czytaj dalej RECENZJA: Sarah Crean “Call For Refinement” (2021) (#1418)

RECENZJA: Carly Rae Jepsen “The Loveliest Time” (2023) (#1417)

Kanadyjska wokalistka Carly Rae Jepsen piosenkami sypie jak z rękawa. Przy okazji każdej kolejnej muzycznej ery przygotowuje dziesiątki kompozycji. Wyselekcjonowane trafiają później na album, a reszta ląduje w szufladzie. Do czasu, bo Carly lubi sobie o nich przypomnieć i udostępnić nam je na krążkach oznaczonych jako “Side B”. “The Loveliest Time”, tegoroczną nowość firmowaną nazwiskiem Jepsen, także podciąga się pod zbiór odrzutów, choć płyta ta w pełni zasługuje na osobny rozdział kariery Kanadyjki.

Czytaj dalej RECENZJA: Carly Rae Jepsen “The Loveliest Time” (2023) (#1417)

RECENZJA: Rita Ora “You & I” (2023) (#1416)

Kreowana lata temu na nową Rihannę pochodząca z Kosowa Rita Ora zadowolić się musiała mianem wokalistki, która przypadła do gustu słuchaczom nie tyle w całej Europie, co na Wyspach Brytyjskich. Tam jej pop odbierany jest najlepiej, choć Ora nie ukrywa, że ma ochotę podbić cały świat. Chęci i szczęście to jednak nie wszystko. Potrzebne do tego są znakomite utwory. Jak pod tym względem wypada jej nowy krążek?

Czytaj dalej RECENZJA: Rita Ora “You & I” (2023) (#1416)

RECENZJA: Blur “The Ballad of Darren” (2023) (#1415)

Legendarna brit popowa kapela Blur co i rusz wystawia cierpliwość swoich fanów na wielką próbę i sprawia, że ci zastanawiają się, czy to już koniec czy może tylko dłuższa przerwa. Być może nowego wydawnictwa zespołu by nie było, gdyby nie propozycja, którą formacja otrzymała. Bo jeśli proponują ci zagranie koncertu na legendarnym londyńskim Wembley, nie wypada odmówić.

Czytaj dalej RECENZJA: Blur “The Ballad of Darren” (2023) (#1415)

Luźne taśmy: lipiec ’23

Barbie i wampiry. Powrót jednej z najważniejszych brytyjskich kapel oraz nagranie od takiej, co dopiero jest na początku swojej kariery. A także pierwszy od dawna solowy utwór Samphy i filmowa nowość od zespołu Lord Huron. Te i inne piosenki znajdziecie na moich lipcowych taśmach.

Czytaj dalej Luźne taśmy: lipiec ’23