We can sing the same song together – Cassandra Jenkins “Play Till You Win” (2017) & “An Overview on Phenomenal Nature” (2021)

Kiedy spędzasz dzieciństwo jeżdżąc ze swoją rodziną od miasta do miasta na folkowe festiwale i obserwujesz, jak grają, robienie tego samego w dorosłym życiu samo nasuwa ci się na myśl. Amerykańska wokalistka Cassandra Jenkins nie walczyła z przeznaczeniem i rozpoczęła nagrywanie własnych piosenek. Swój folk opakowała jednak w miękkie dźwięki wchodzące we współpracę z chamber popem, ambientem czy country.

Czytaj dalej We can sing the same song together – Cassandra Jenkins “Play Till You Win” (2017) & “An Overview on Phenomenal Nature” (2021)

RECENZJA: Gwen Stefani “Bouquet” (2024) (#1538)

Muzyka country nie przestaje za Oceanem dobrze się sprzedawać i co jakiś czas śmiało przenika przez twórczość artystów, którzy dotąd mieli na siebie zupełnie inny pomysł. Gwen Stefani, która zaczynała w ska punkowym zespole No Doubt, a w swojej solowej karierze prezentowała nam często zakręcony pop, tym razem postanowiła zainspirować się country i rockową muzyką lat 70.

Czytaj dalej RECENZJA: Gwen Stefani “Bouquet” (2024) (#1538)

Lata 70. w perspektywie Siouxsie and the Banshees: “The Scream” (1978) & “Join Hands” (1979)

Sign the Banshees: do it now. Graffiti o takiej treści pojawiało się w końcówce lat 70. na ścianach siedzib wytwórni płytowych w całym Londynie. Miało na celu zwrócenie uwagi na nowy wówczas zespół, Siouxsie and the Banshees. Kontrakt na nagranie debiutanckiej płyty zaoferowało im w końcu Polydor Records, które wydawało albumy m.in. Cream, Bee Gees i Erica Claptona. Inne wytwórnie patrzyły później z zazdrością, bo Siouxsie and the Banshees stali się jedną z najważniejszych alternatywnych grup w historii.

Czytaj dalej Lata 70. w perspektywie Siouxsie and the Banshees: “The Scream” (1978) & “Join Hands” (1979)

RANKING: Sophie Ellis-Bextor i jej lead single

Piosenka “Murder on the Dancefloor” dobiegała do nas w minionych miesiącach z każdego możliwego kąta. Aż chciałoby się pomyśleć, że ponownie przeżywamy 2001 rok. Jej autorka, Sophie Ellis-Bextor, kompletuje materiał na nowy, ósmy już studyjny album, którego zapowiedź nam już podrzuciła. A tak wspominam jej pozostałe lead single.

Czytaj dalej RANKING: Sophie Ellis-Bextor i jej lead single

RECENZJA: Beth Gibbons “Lives Outgrown” (2024) (#1535)

1994 rok. Dowodzona przez Beth Gibbons formacja Portishead wydaje album “Dummy” i nic nie jest takie, jak przedtem. Płytę uznaje się dziś za porcję piosenek, które pomogły ukształtować popularny w latach 90. trip hop oraz jednym tchem wymienia w gronie najważniejszych wydawnictw ostatniej dekady XX wieku. Gibbons śmiało mogłaby już nic nie robić, lecz uznała, że czas nagrać coś pod własnym imieniem i nazwiskiem.

Czytaj dalej RECENZJA: Beth Gibbons “Lives Outgrown” (2024) (#1535)

RECENZJA: Noga Erez “The Vandalist” (2024) (#1534)

Pochodząca z Izraela Noga Erez nie od razu była pewna, w jakim kierunku chce podążyć. Od najmłodszych lat jej miłością była muzyka, lecz lubiła romansować z różnorodnymi brzmieniami – najpierw grała w indie folkowej kapeli, za moment zaczęła kompletować materiał na jazzową płytę, by ostatecznie zachłysnąć się elektroniką, hip hopem i alternatywnym popem. Zamiłowanie do rozlicznych dźwięków zauważalne jest na jej najnowszym, trzecim już albumie.

Czytaj dalej RECENZJA: Noga Erez “The Vandalist” (2024) (#1534)

SONGS CHALLENGE: Lorde

In line for the throne but I know it’s not forever – takie słowa padają w jednej z pierwszych piosenek Lorde. I faktycznie sława pochodzącej z Nowej Zelandii wokalistki lekko przygasła po premierze folkowego krążka “Solar Power”, ale ostatnio wokół artystki znów zrobiło się gorąco. Prace nad jej czwartym albumem trwają, ale zanim poznamy jego szczegóły, warto powrócić do jej starszych dzieł.

Czytaj dalej SONGS CHALLENGE: Lorde

ROCZNICA: Przeznaczenie się wypełniło, 20 lat temu Destiny’s Child wydały ostatnią płytę

“Say My Name”, “Survivor”, “Bills, Bills, Bills”, “Bootylicious”. A to tylko wierzchołek hitowej góry lodowej. Amerykański girlsband Destiny’s Child, którego skład zmieniał się na przestrzeni lat, przeszedł do historii jako jedna z najpopularniejszych i najważniejszych żeńskich grup. Każda historia jednak kiedyś się kończy a w przypadku formacji kropką nad i było wydanie albumu “Destiny Fulfilled”, od którego premiery mijają właśnie dwie dekady.

Czytaj dalej ROCZNICA: Przeznaczenie się wypełniło, 20 lat temu Destiny’s Child wydały ostatnią płytę

RECENZJA: Lutalo “The Academy” (2024) (#1533)

Lutalo Jones, amerykański wokalista i instrumentalista, dłuższy czas stał w cieniu innych muzyków. Brał udział w sesjach nagraniowych, a także koncertował u ich boku. Przy pracy podpatrywał m.in. Katy Kirby, Hannah Read (projekt Lomelda) czy Adriannę Lenker z formacji Big Thief, która prywatnie jest jego kuzynką. Zebrane doświadczenie przydało mu się podczas kompletowania materiału na własną płytę.

Czytaj dalej RECENZJA: Lutalo “The Academy” (2024) (#1533)

RECENZJA: Dua Saleh “I Should Call Them” (2024) (#1532)

Patrząc na futurystyczno-komiksową okładkę albumu “I Should Call Them” pochodzącej z Sudanu Dua Saleh ciężko stawiać pytanie, czy rozpoznajecie tę postać. Za tym ludzkim awatarem skrywa się jednak wokalistka, której twarz kojarzyć możecie z jednego z najpopularniejszych netflixowych seriali – “Sex Education”. I chociaż aktorstwo należy do zainteresowań Saleh, równie wysoko na liście znajduje się muzyka.

Czytaj dalej RECENZJA: Dua Saleh “I Should Call Them” (2024) (#1532)