#740 VA “Fifty Shades Darker” (soundtrack) (2017)

Chyba tylko bardzo naiwna osoba mogła myśleć, że po rozjechanej przez krytyków ekranizacji “Pięćdziesiąt twarzy Grey’a” E. L. James nie powstaną kolejne filmy o skomplikowanym związku Any i Christiana. Kolejna część weszła do kin (zapewne przypadkowo) przed Walentynkami. A wraz z nią ukazał się soundtrack. Poprzednia część wypadała bardzo przyzwoicie (do dziś chętnie wracam do remixu “Crazy in Love” Beyoncé, “I’m on Fire” AWOLNATION czy “Meet Me in the Middle” Jessie Ware), zaskakując obecnością Franka Sinatry, Annie Lennox i The Rolling Stones, oraz lansując przeboje “Earned It” i “Love Me Like You Do”, które zostaną z nami na długo. Poprzeczka zawisła wysoko i naprawdę szkoda, że “Fifty Shades Darker” pozostało się pod nią jedynie czołgać.

Czytaj dalej #740 VA “Fifty Shades Darker” (soundtrack) (2017)

#663 Corinne Bailey Rae “The Heart Speaks in Whispers” (2016)

Kiedy w 2010 roku Corinne Bailey Rae wydawała swoją ostatnią płytę, Rihanna śpiewała o “Rude Boy”, Sia dopiero zdobywała sławę jako songwriterka a nikt nie przypuszczał, jak rozwinie się kariera Nicki Minaj. Gdy artystka pojawiła się w 2006 roku, stawiano ją w jednym rzędzie z Amy Winehouse i Joss Stone, którym zresztą dorównywała popularnością. Dziś Wielka Brytania chwali się Adele, Jessie J i Ellie Goulding. Corinne przez te lata usunęła się w cień, lecz ja na żadną z płyt wymienionych w poprzednim zdaniu wokalistek tak nie czekałam, jak na trzecie dziecko Bailey Rae. Album “The Heart Speaks in Whispers” ujrzał w końcu światło dzienne.

Czytaj dalej #663 Corinne Bailey Rae “The Heart Speaks in Whispers” (2016)

RANKING: Drugie albumy lepsze od debiutanckich płyt

Poprzednim razem przedstawiłam wam piętnaście debiutanckich płyt, które zostawiły po sobie dużo lepsze wrażenie niż ich następcy. Dziś natomiast postanowiłam się skupić na drugich albumach, którymi ich autorzy udowodnili, że z biegiem czasu stali się lepszymi twórcami. Ponownie przyjęłam założenie, że biorę pod uwagę tylko tych artystów, którzy mają na koncie dokładnie dwie studyjne płyty. Krążki uszeregowane są według największego progresu.

Czytaj dalej RANKING: Drugie albumy lepsze od debiutanckich płyt