Luźne taśmy: lipiec ’23

Barbie i wampiry. Powrót jednej z najważniejszych brytyjskich kapel oraz nagranie od takiej, co dopiero jest na początku swojej kariery. A także pierwszy od dawna solowy utwór Samphy i filmowa nowość od zespołu Lord Huron. Te i inne piosenki znajdziecie na moich lipcowych taśmach.

Czytaj dalej Luźne taśmy: lipiec ’23

RECENZJA: Brandy “Never Say Never” (1998) (#1414)

1998 rok zapamiętany został dzięki premierom takich legendarnych już wydawnictw jak “Mezzanine” Massive Attack, “The Miseducation of Lauryn Hill” Lauryn Hill, “Ray of Light” Madonny czy “Without You I’m Nothing” Placebo. Lista jest naprawdę długa, bo rzeczony rok dał nam wiele dobrego. Na liście zasłużonych nie mogło zabraknąć i Brandy, która w 1998 roku powróciła z drugim studyjnym albumem.

Czytaj dalej RECENZJA: Brandy “Never Say Never” (1998) (#1414)

RECENZJA: VA “Barbie: The Album” (2023) (#1413)

Cały świat pokrył się różnymi odcieniami różu. Takie zjawisko zaobserwować można w ostatnich dniach, a szczególnie mocno dotknęło ono kulturę i modę. Autorką tego zamieszania jest nie kto inny jak pewna blondynka o imieniu Barbie, której historia zainspirowała reżyserkę Gretę Gerwig. Film o najsłynniejszej lalce świata wszedł właśnie na ekrany, a na bilety już rzuciły się tłumy. Nic dziwnego, że na soundtracku do kinowego obrazu chcieli być prawie wszyscy.

Czytaj dalej RECENZJA: VA “Barbie: The Album” (2023) (#1413)

RECENZJA: Italia 90 “Living Human Treasure” (2023) (#1412)

Gdy wpisujemy w Google frazę Italia 90, wyskakuje nam masa informacji i wspomnień o mistrzostwach świata w piłce nożnej, które odbywały się w słonecznych Włoszech na początku lat 90. Wiele lat później w deszczowej Wielkiej Brytanii nazwę Italia 90 dla swojego zespołu przyjęła grupa przyjaciół, która zamiast robić zamieszanie na boisku postanowiła zawładnąć sceną.

Czytaj dalej RECENZJA: Italia 90 “Living Human Treasure” (2023) (#1412)

RECENZJA: Willow “COPINGMECHANISM” (2022) (#1411)

Przed dwoma laty Willow (ze słynnej, hollywoodzkiej rodzinki Smith) stwierdziła, że ma ochotę narobić hałasu. Ten metaforyczny spowodowany przez nią został już przed dekadą, gdy kręciła głową w rytm przeboju “Whip My Hair”. Tym razem artystka postanowiła zgromadzić instrumenty, których brzmienie ciężko przegapić. I chyba je polubiła, gdyż po przybieraniu na każdej kolejnej płycie innej postaci, drugi album z rzędu poświęciła swoim punkowym inspiracjom.

Czytaj dalej RECENZJA: Willow “COPINGMECHANISM” (2022) (#1411)

RECENZJA: Monica “The Boy Is Mine” (1998) (#1410)

Połowa lat 90. zbiegła się z czasem debiutów kilku nastoletnich wokalistek, które w młodym wieku wyłapane zostały przez łowców talentów i szkolone na nowe gwiazdy r&b. Prym w tej kategorii wiodły Aaliyah, Brandy oraz Monica, w której dyskografii dość mocno siedziałam w ostatnim czasie. Chwilę temu ćwierć wieku świętował jej drugi studyjny krążek, “The Boy Is Mine”.

Czytaj dalej RECENZJA: Monica “The Boy Is Mine” (1998) (#1410)

BLACK RADIO: The Boy Is Mine

Przeszło trzy miliony sprzedanych egzemplarzy w samych tylko Stanach Zjednoczonych i miano najmłodszej wokalistki, jaka umieściła swoje single w zestawieniu Billboard Hot R&B Singles – Monica, amerykańska artystka, miała start, jakiego można jej pozazdrościć. Jej płyta “Miss Thang” sprawiła, że oczy miłośników czarnych brzmień spoczęły na niej. Drugą płytą Monica udowodnić im musiała, że warto dalej śledzić jej karierę. Dziś od premiery “The Boy Is Mine” mija dwadzieścia pięć lat.

Czytaj dalej BLACK RADIO: The Boy Is Mine

RECENZJA: Rosalie “Motherlode” (2023) (#1409)

Jeżeli życie miałoby być grą video, chciałabym trafić do świata Simsów i do woli eksploatować kod motherlode, który z pewnością znany jest wszystkim fanom gry. Kto jednak potrzebuje przypomnienia, temu spieszę donieść, że rzeczony kod zapewniał dostatek, nielimitowany zasób gotówki i ogólny dobrostan. Polska wokalistka Rosalie wykorzystując jego nazwę w tytule nowej płyty z pewnością liczyła na to, że bardzo pozytywnie wpłynie on na jej tegoroczną erę.

Czytaj dalej RECENZJA: Rosalie “Motherlode” (2023) (#1409)

RECENZJA: PJ Harvey “I Inside the Old Year Dying” (2023) (#1408)

 width=

Tak długo Polly Jean Harvey nie kazała nam jeszcze czekać na żadne ze swoich wydawnictw. Siedem lat po nośnym “The Hope Six Demolition Project” brytyjska królowa muzyki alternatywnej powróciła do nas z płytą pełną premierowych nagrań. Ciężko jednakże oskarżać ją o lenistwo, gdyż czas między dwoma albumami wypełniła jej praca nad powieścią, soundtrackami czy przeglądzie archiwum, by przypomnieć dema znanych nam kompozycji. W końcu jednak dostaliśmy to, czego tak niecierpliwie wyglądaliśmy.

Czytaj dalej RECENZJA: PJ Harvey “I Inside the Old Year Dying” (2023) (#1408)

RECENZJA: Kelly Clarkson “Chemistry” (2023) (#1407)

W kwietniu 2003 roku młodziutka Kelly Clarkson (laureatka pierwszej edycji amerykańskiego “Idola”) wydaje swój debiutancki album “Thankful”. Programy typu talent show dopiero raczkowały i nikt tak naprawdę nie wiedział, czy jej sława przetrwa choćby do emisji powtórek programu. Dwie dekady później Kelly wciąż ma się nieźle i nadal sporo w niej jest muzycznej pasji. Nawet jeśli prywatnie nie do końca wszystko układa się po jej myśli.

Czytaj dalej RECENZJA: Kelly Clarkson “Chemistry” (2023) (#1407)