RANKING: debiuty lepsze od drugich albumów (part II)

Kilka lat temu (ponad cztery!) przedstawiłam wam listę debiutanckich albumów, które do gustu przypadły mi bardziej od ich następców. Przyjęłam wówczas kryterium, iż pod uwagę biorę tylko tych artystów, którzy na koncie mają jedynie dwie płyty. Trochę przez ten czas krążków się ukazało, przez co mogłam przygotować drugą część zestawienia. Krążki, tak jak poprzednio, uszeregowane są według największej przepaści między pierwszym a drugim wydawnictwem.

Czytaj dalej RANKING: debiuty lepsze od drugich albumów (part II)

#843 George Ezra “Staying at Tamara’s” (2018)

Wydawać by się mogło, iż George Ezra, brytyjski chłopak z gitarą, będzie kuć żelazo póki gorące. Jego pierwsze single (m.in. “Blame It on Me” i “Budapest”) cieszyły się sporą popularnością, a sam debiutancki album “Wanted on Voyage” rozchodził się jak świeże bułeczki. Artysta po zagraniu setek koncertów na całym świecie potrzebował odpoczynku i czasu na zastanowienie się, w którą stronę podążyć chciałby tym razem. Po niemalże czterech latach od premiery pierwszej płyty gotowy był na swój powrót, choć przygoda zatytułowana “Staying at Tamara’s” rozpoczęła się już w ubiegłym roku.

Czytaj dalej #843 George Ezra “Staying at Tamara’s” (2018)