
Wydana przez dwoma laty płyta “Gag Order” była niesamowicie szczerym i bolesnym rozliczeniem z problemami, jakie ciągnęły się za Keshą wiele lat. Dziś amerykańska wokalistka wraca w zupełnie innej odsłonie. Album “.” (period) jest nie tylko pierwszym krążkiem wydanym przez jej własną wytwórnię, lecz przede wszystkim odrodzeniem i rozpoczęciem zupełnie nowego rozdziału. Tytuł płyty nie jest więc przypadkowy. Kesha stawia kropkę, odcina się od przeszłości i cieszy zdobytą wolnością.







