RECENZJA: Brodka “Sadza” (EP) (2022) (#1348)

Narzekamy, że Monika Brodka pojawia się niczym tornado i znika na kilka następnych lat. Tym razem polska wokalistka zrobiła nam nie lada niespodziankę podrzucając kilka nowych piosenek rok po premierze swojej ostatniej płyty. Zebrała je pod szyldem “Sadza” i wydała w formie siedmiotrackowej epki. Zawartością mini krążka udowodniła, że spodziewać się po niej można niespodziewanego.

Czytaj dalej RECENZJA: Brodka “Sadza” (EP) (2022) (#1348)

#1213 Brodka “BRUT” (2021)

Regularność, z jaką nasza polska Brodka wydaje nowe płyty, jest naprawdę rozczarowująca. Pięcioletnie przerwy między kolejnymi wydawnictwami są u niej czymś tak naturalnym jak świecące latem słońce. Ciężko się jednak na nią złościć, gdyż za każdym razem mamy do czynienia z jej zupełnie innym wcieleniem. Monika jest muzycznym kameleonem, który z albumu na album wymyśla siebie na nowo. Jaka jest tym razem?

Czytaj dalej #1213 Brodka “BRUT” (2021)