#710 Kings of Leon “WALLS” (2016)

Nie miałam w planach natychmiastowego zabrania się za najnowszy album Kings of Leon, lecz sam zespół niejako pokrzyżował mi szyki, ujawniając przed premierą płyty cztery utwory z dziesięciu. Zaintrygowana ich eklektyzmem sięgnęłam po całość, nawet jeśli nieco odpychała mnie okładka – cztery laleczkowate twarze zanurzające się z podejrzanej, białej cieszy? Ale że muzyki po wyglądzie się nie ocenia, warto sprawdzić, cóż to za mury grupa wybudowała swoim siódmym dziełem “WALLS”.

Czytaj dalej #710 Kings of Leon “WALLS” (2016)

RANKING: Moje festiwalowe marzenia 2016

Dwa lata temu zaczęłam w połowie maja prezentować wam pięciu artystów z polskich i taką samą liczbę z zagranicznych (europejskich) festiwali, których chciałabym zobaczyć w danym roku na żywo. Line upy są już zazwyczaj skompletowane, więc nic, tylko wybierać. Z listy 2014 roku bawiłam się już na Queens of the Stone Age oraz (z poślizgiem) na Imagine Dragons i Disclosure. Rok później spełniłam swoje marzenie o posłuchaniu na na żywo piosenek Hoziera. Kogo biorę na swój radar w 2016 roku?

Czytaj dalej RANKING: Moje festiwalowe marzenia 2016