RANKING: debiuty lepsze od drugich albumów (part II)

Kilka lat temu (ponad cztery!) przedstawiłam wam listę debiutanckich albumów, które do gustu przypadły mi bardziej od ich następców. Przyjęłam wówczas kryterium, iż pod uwagę biorę tylko tych artystów, którzy na koncie mają jedynie dwie płyty. Trochę przez ten czas krążków się ukazało, przez co mogłam przygotować drugą część zestawienia. Krążki, tak jak poprzednio, uszeregowane są według największej przepaści między pierwszym a drugim wydawnictwem.

Czytaj dalej RANKING: debiuty lepsze od drugich albumów (part II)

#944 Hozier “Wasteland, Baby!” (2019)

Tegoroczny mini album jest rewelacyjnym powrotem i zapowiedzią czegoś naprawdę pięknego i porywającego – pisałam w zakończeniu recenzji epki, którą irlandzki wokalista Hozier oddał w nasze ręce w drugiej połowie 2018 roku. Za nią, na początku marca, przyszła nowa studyjna płyta artysty, “Wasteland, Baby!”. Moje oczekiwania były spore, bo sam Hozier już pierwszym albumem zawiesił sobie wysoko poprzeczkę. Długi czas oczekiwania na następcę imiennego dzieła tylko tę ekscytację zwiększał.

Czytaj dalej #944 Hozier “Wasteland, Baby!” (2019)