#938 Avril Lavigne “Head Above Water” (2019)

Rok po premierze ostatniej, imiennej płyty kanadyjska wokalistka Avril Lavigne otrzymała od lekarza niepokojącą diagnozę – cierpi na boreliozę, zakaźną chorobę, którą przenoszą kleszcze. Zagraża ona życiu, więc powiedzieć można, iż artystka znalazła się na naprawdę ostrym zakręcie. Postanowiła zawalczyć nie tylko przy pomocy współczesnej medycyny, ale i piosenek. Pisanie i tworzenie podziałać miało jak terapia.

Czytaj dalej #938 Avril Lavigne “Head Above Water” (2019)

#413 Avril Lavigne “Avril Lavigne” (2013)


Naczelna nastolatka muzycznego biznesu powraca z nowym, piątym już, studyjnym albumem. Krążek zatytułowany mało oryginalnie, lecz i ryzykownie, “Avril Lavigne” w sklepach pojawił się parę dni temu. Przed jego przesłuchaniem zastanawiałam się, czy Lavigne, która w końcu trzydziestkę na karku prawię ma i doświadczeniem życiowym mogłaby obdzielić kilka innych kobiet, weszła w muzyczną dorosłość. Zaraz ktoś powie, co za głupoty wypisuję, skoro miesiące wcześniej artystka ujawniła dwa single (“Rock N Roll” oraz “Here’s to Never Growing Up”), które wskazywały, że Avril wciąż ma więcej energii niż niejedna nastolatka. Ja jednak, nauczona doświadczeniem, nie daję sobie zamydlić oczu piosenkami, które promują dany album. Nieraz przecież zawartość od singli bywa inna, lepsza. A jak jest w przypadku Avril?

Czytaj dalej #413 Avril Lavigne “Avril Lavigne” (2013)