13 muzycznych powodów

Miesiąc temu na Netflixie pojawił się 13-odcinkowy serial “13 powodów”. Zrobił niemało szumu, głównie wśród nastoletniej widowni (nie wiem jednak, czy faktycznie poruszyła ich historia, czy tylko oglądali, bo jedną z producentek była ich idolka Selena Gomez). Serial opowiada historię 17-letniej Hannah Baker, która nie mogąc poradzić sobie ze swoimi problemami postanowiła popełnić samobójstwo, nagrywając wcześniej kasety, na których opowiadała o osobach, przez które podjęła taką a nie inną decyzję.

Jestem fanką wielu seriali, ale jeszcze żadnemu nie zdecydowałam się poświęcić osobnego wpisu. W przypadku “13 powodów” tym, co zainspirowało mnie do przygotowania tego artykułu, były świetnie dobrane przez twórców piosenki, które towarzyszyły poszczególnym scenom. Postanowiłam im się przyjrzeć i z każdego odcinka wybrać swoją ulubioną.

Czytaj dalej 13 muzycznych powodów

20 płyt, na które czekam w 2017 roku

Nowy rok – nowa muzyka. Zapewne ponownie w ciągu dwunastu miesięcy ukaże się tyle płyt, że niemożliwym będzie poznanie ich wszystkich. Ale na jakąś część warto zarezerwować sobie czas. Z okazji nowego roku wybrałam dwudziestkę artystów, którzy mogliby oddać w moje ręce swojego kolejne krążki. W przypadku niektórych znamy już sporo szczegółów. U innych musiała nam wystarczyć krótka wiadomość, że praca w studiu nagraniowym wre.

Czytaj dalej 20 płyt, na które czekam w 2017 roku

Open’er Festival 2015

Odbywający się od kilku dobrych lat festiwal Open’er interesował mnie od dawna. Chcieć a móc to jednak dwie zupełnie inne sprawy, dlatego też pozostawało mi jedynie przyglądać się, jak inni bawią się w Gdyni. W 2015 roku powiedziałam jednak “dość” i dołączyłam do grona szczęśliwych festiwalowiczów. Stosując metodę małych kroczków najpierw dotarłam na jeden wieczór, ale w przyszłym roku widzę siebie na wszystkich czterech dniach. Nawet za cenę nauczenia się rozstawiania namiotu. Jakby co pomożecie z tym, prawda?

Czytaj dalej Open’er Festival 2015

#560 St. Vincent “St. Vincent” (2014)

Świętych Wincentów mamy kilku. Któryś z nich został patronem leśników i drwali, inny zaś otacza opieką hodowców winorośli. Czemu w taki a nie inny sposób zaczynam tę recenzję? Bo zastanawiałam się, co kierowało amerykańską wokalistką Annie Clark przy wyborze scenicznego pseudonimu St. Vincent. Po małym przestudiowaniu biografii artystki znalazłam odpowiedź na nękające mnie pytanie. Clark po prostu uważnie wsłuchała się w tekst utworu “There She Goes, My Beautiful World” Nicka Cave’a i jego zespołu. Kontynuując jednak te religijne rozważania mogę powiedzieć, że Wincenty mógłby stać się także patronem… kobiet nierozstających się z gitarą elektroniczną. Takich, jak właśnie St. Vincent.

Czytaj dalej #560 St. Vincent “St. Vincent” (2014)