RANKING: płyty Florence + The Machine

Od niemal piętnastu lat brytyjska kapela Florence + The Machine pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych projektów na współczesnej scenie indie. Zespół dorobił się już bogatej, zróżnicowanej dyskografii, w której znajdziemy zarówno monumentalne, stadionowe hymny, jak i intymne kompozycje. Oto mój subiektywny ranking wszystkich studyjnych albumów wydanych przez Welch i jej świetnie naoliwioną maszynę.

Czytaj dalej RANKING: płyty Florence + The Machine

TOP50: najlepsze albumy 2025 roku (50-31)

Czytaj dalej TOP50: najlepsze albumy 2025 roku (50-31)

TOP150: najlepsze piosenki 2025 roku (50-1)

Czytaj dalej TOP150: najlepsze piosenki 2025 roku (50-1)

RECENZJA: Florence + The Machine “Everybody Scream” (2025) (#1647)

Kiedy w 2022 roku Florence + the Machine wydali “Dance Fever”, ponownie, po latach chłodniejszych uczuć, zakochałam się w ich muzyce. Ten album tchnął w zespół nową energię, przypominając mi, dlaczego przed laty dałam się porwać pełnemu dramatyzmu i intensywności światu rudowłosej Welch. Nic więc dziwnego, że na ich tegoroczny krążek, “Everybody Scream”, czekałam niecierpliwie. Tym bardziej że Florence zapowiadała inspiracje magią, czarami i ludowymi strachami, co brzmiało jak skok do mrocznego uniwersum. Chciałam znów poczuć ten dreszcz, euforię, która towarzyszy niemalże każdemu refrenowi serwowanemu przez brytyjską kapelę.

Czytaj dalej RECENZJA: Florence + The Machine “Everybody Scream” (2025) (#1647)

MOMENTY: Florence + The Machine “How Big, How Blue, How Beautiful” (2015)

Dziwaczne “Lungs” i glamour “Ceremonials” przyczyniły się do tego, że na jeden z najpopularniejszych i najważniejszych zespołów XXI wieku wyrosła brytyjska formacja Florence + The Machine. Gdy w 2011 roku wydawali swój drugi album, nie należałam do ich wiernych słuchaczy. Gdy w 2015 powracali z “How Big, How Blue, How Beautiful”, byłam już w środku tego florence’owego szaleństwa. Dziś od premiery płyty mija dekada.

Czytaj dalej MOMENTY: Florence + The Machine “How Big, How Blue, How Beautiful” (2015)

TOP150: najlepsze piosenki 2023 roku (50-1)

Czytaj dalej TOP150: najlepsze piosenki 2023 roku (50-1)

Luźne taśmy: listopad ’23

Moje girlsbandowe odkrycie mijającego roku. Zespół Haim w wydaniu, w jakim wcześniej go sobie nie wyobrażałam. Piosenka Florence + The Machine, która początkowo nie była brana pod uwagę przy kompletowaniu tracklisty “Lungs”. Klimatyczni jak zwykle Cigarettes After Sex. Te i inne utwory towarzyszyły mi w listopadzie.

Czytaj dalej Luźne taśmy: listopad ’23

Luźne taśmy: maj ’23

Wycieczka na gorące wyspy u boku francuskiej formacji La Femme. Cofnięcie się w czasie do lat 30. z Sharon Van Etten. Wspomnienie wielkiego przeboju Madonny. A także garść nowości od takich artystek jak Daria Zawiałow i Janelle Monae. Taki był mój maj 2023.

Czytaj dalej Luźne taśmy: maj ’23

SILVER SCREEN: Florence + The Machine

Klimat rodem z filmów fantasy nieobcy jest twórczości Florence + The Machine od ich debiutu przeszło dekadę temu. Dodając do tego barwną postać Florence Welch oraz obrazowe teksty otrzymujemy zespół, który aż chce się zaprosić do współpracy przy soundtrackach wielkich hollywoodzkich produkcji. Kilka filmowych piosenek kapela już na koncie ma – wybieram dziś swoją ulubioną piątkę.

Czytaj dalej SILVER SCREEN: Florence + The Machine

TOP75: najlepsze albumy 2022 roku (25-1)

Czytaj dalej TOP75: najlepsze albumy 2022 roku (25-1)