Relacja z koncertu Arlo Parks

Statuetka Best New Artist podczas BRIT Awards, pewne miejsce na liście BBC Sound of… oraz wyróżnienie, za które niejeden brytyjski wykonawca dałby się pokroić – nagroda Mercury Prize dla najlepszej wyspiarskiej płyty roku. Arlo Parks, 21-letnia wokalistka o nigeryjsko-francuskich korzeniach, 2021 rok zaliczyć może do udanych. Ukoronowaniem jej sukcesów jest trasa, która udowadnia, iż jej sława wykracza już poza Wyspy Brytyjskie.

Czytaj dalej Relacja z koncertu Arlo Parks

Luźne taśmy: marzec ’21

Jedna z najbardziej ponurych piosenek, jaka wyszła spod ręki Joy Division. Hołd Andry Day oddany Billie Holiday. Debiutancki singiel wokalistki, której debiutancki krążek narobił ostatnio nieco szumu. Kompozycja z lat 50., którą ostatnio przypomniał pewien filmowy trailer. Te i inne utwory towarzyszyły mi w marcu.

Czytaj dalej Luźne taśmy: marzec ’21

#1184 Arlo Parks “Collapsed in Sunbeams” (2021)

Arlo Parks tak naprawdę urodziła się jako Anaïs Oluwatoyin Estelle Marinho w rodzinie o nigeryjsko-francuskich korzeniach. Zdając sobie jednak sprawę, że mało kto zapamiętałby jej wszystkie imiona, poszła tropem swoich idoli (King Krule oraz Franka Oceana) i wymyśliła dla siebie sceniczny, krótki pseudonim. Myślę jednak, że nawet bez tej zmiany stacjonująca w Londynie wokalistka mogłaby liczyć na uznanie. Dawno żaden debiut tak mnie nie oczarował. Nawet Celeste.

Czytaj dalej #1184 Arlo Parks “Collapsed in Sunbeams” (2021)