#611 Editors “In Dream” (2015)

Editors powracają. Taki komunikat poszedł w świat niecały roku temu, kiedy brytyjska kapela rozpoczęła swoją przygodę z Instagramem od wrzucenia kilku zdjęć zrobionych podczas pracy nad nowymi nagraniami. Potem przyszła kolej na single, ogłoszenie wielkiej trasy koncertowej (grupa zahaczy także o Polskę, grając w grudniu w Poznaniu i Warszawie) i – na co wszyscy czekali – ujawnienie tytułu i daty premiery nowej, piątej już płyty. Tylko… czy Editors to wciąż ci sami dobrzy Editors? Czy nowy album nie sprawi, że grono fanów Brytyjczyków nagle zmaleje?

Czytaj dalej #611 Editors “In Dream” (2015)

RANKING: [2013] Piosenki

Najlepsze niesinglowe utwory 2013

 1. WOODKID THE OTHER SIDE Bijący zegar i dźwięki pianina. Tak właśnie zaczyna się najpiękniejsza piosenka 2013 roku. Później dochodzą do tego m.in. smyczki, Woodkid zaczyna śpiewać smutnym głosem i gdzieniegdzie odzywa się chórek. I już jestem w innym świecie. Bynajmniej nie bajkowym, ale tajemniczym i mrocznym. Cudownym dopełnieniem tego nastroju jest tekst, który, w mojej opinii, opowiada o stracie drugiej osoby, którą zobaczymy dopiero po drugiej stronie. Ulubiony cytat: It’s like a cold hand on my shoulder I’ll see you on the other side.

 2. QUEENS OF THE STONE AGE THE VAMPYRE OF TIME AND MEMORY Ach, zachwycają w tym roku faceci z zespołu Queens of the Stone Age. Moje serce od razu zdobyła kompozycja “The Vampyre of Time and Memory”. Jest to spokojna, zagrana głównie na pianinie, ale co chwilę przecinana elektroniką (w dalszej części dochodzą cudownie lekkie i eleganckie dźwięki gitar i perkusji) piosenka, której osią jest niesamowicie trafny tekst, pod którym mogłabym się podpisać. Ulubiony cytat: I want God to come and take me home cause I’m all alone in this crowd.

 3. EDITORS THE WEIGHT Piosenka, przez którą nie mogłam za pierwszym razem przesłuchać albumu “The Weight of Your Love” do końca. Ciągle tylko klikałam replay. Ta niepokojąca, mroczna kompozycja porwała mnie od pierwszych dźwięków i sprawia, że ilekroć jej słucham, mam ciarki. Na osobne słowa zasługuje wkalista zespołu, Tom Smith, którego głos zawsze przeszywa mnie na wylot, ale w tym utworze brzmi jeszcze lepiej. Czy to w ogóle możliwe? Ulubiony cytat: I’m a lump of meat, with a heart beat, electricity restarts me.

 4. GOLDFRAPP LAUREL Dylemat roku – która piosenka z najnowszego albumu Goldfrapp jest tą najlepszą? Po wielu dniach rozmyślania wybór padł na “Laurel”. Czy to dlatego, że mamy zimę a kompozycja ta należy do najchłodniejszych z nowej płyty? Tak czy inaczej “Laurel” jest świetną, tajemniczą piosenką, która sprawia, że mam dreszcze. Tym bardziej, że Alison śpiewa w niej niższym głosem, tworząc niepokojący nastrój.  Ulubiony cytat: Strange how he’s cold behind the smile, an angry mind don’t wait for tonight.

 5. SIA KILL AND RUN Dotychczas australijska wokalistka Sia swoje kompozycje oddawała innym gwiazdom (“Diamonds”!). Jednak dla siebie zatrzymała prawdopodobnie swoją najlepszą piosenkę. Jest nią emocjonalne, pełne dramatyzmu “Kil and Run” z filmu “The Great Gatsby”, w której to Sia pokazuje, jak pięknym i mocnym głosem dysponuje. Udawania też, że piękne ma również wnętrze. Osoba pusta nigdy by tej piosenki tak nie zaśpiewała. Ulubiony cytat: Try to make out your mood but my brain doesn’t want to.

 6. ARCTIC MONKEYS NO. 1 PARTY ANTHEM Imprezowa muzyka potrafi przyprawić mnie o ból głowy. Nie wiem, ile musiałabym wypić, by bawić się przy dźwiękach przebojów Davida Guetty. Jednak kiedy za nagrywanie imprezowych hymnów bierze się indie rockowy zespół Arctic Monkeys, jestem w niebie. Ich “No. 1 Party Anthem” to stonowana kompozycja, zawierająca w sobie wpływy bluesa. Ulubiony cytat: Call off the search for your soul, or put it on hold again.

 7. KINGS OF LEON BEAUTIFUL WAR Pierwszy raz usłyszałam to nagranie w jednym sklepie. Szybko zakończyłam zakupy i wróciłam do domu by “Beautiful War” przesłuchać jeszcze raz (i jeszcze raz…). Jest to emocjonalna ballada, charakteryzująca się oszczędną muzyką i cudownym śpiewem Caleba, który  świetnie wczuł się w tekst i dzieli się z nami swoim bólem. Ulubiony cytat: Unless theres something worth fighting for its a beautiful war.

 8. PARAMORE FUTURE Kiedy słuchając płyty “Paramore” stwierdziłam, że zespół osiągnął już szczyt swoich możliwości i niczym mnie już nie zaskoczy ani nie zachwyci, usłyszałam zamykający krążek utwór “Future”. Chociaż nie lubię, gdy jakaś piosenka trwa ponad siedem minut, w przypadku tego kawałka skrócenie go byłoby grzechem. “Future” to ciemna i chłodna kompozycja. Bardzo surowa i posiadająca niezwykły klimat. Oby więcej takich od Paramore! Ulubiony cytat: Just think of the future, think of a new life, and don’t get lost in the memories.

 9. MILEY CYRUS FT. FRENCH MONTANA FU Piosenka Miley Cyrus na liście najlepszych kompozycji? Proszę się nie dziwić. Zasłużyła. “FU” to utwór niezwykły. Łączy w sobie elektronikę, hip hop oraz orkiestrowe elementy. Ozdobą tych wielkich brzmień jest głos Miley. O ile w innych numerach nieco mnie irytuje, tu powala na kolana. Tak dobrze Cyrus jeszcze nie śpiewała.  Ulubiony cytat: I got two letters for you, one of them is F and the other one is U.

 10. GOLDFRAPP ALVAR Druga piosenka Goldfrapp w tym zestawieniu. Jedna z najbardziej rozbudowanych kompozycji z “Tales of Us”. Trzyma w napięciu, choć przez cały utwór przewija się ten sam muzyczny motyw. Kiedy po jakiś trzech minutach muzyka powoli milknie, nie trudno myśleć, że to już koniec. Jednak nie. Dalej czekają na nas jeszcze z dwie minuty cudownie hipnotyzującej muzyki.  Ulubiony cytat: I felt it come, a blade of autumn alive, the amber shapes of sunset dance on the wall.

11. Editors Sugar
12. Goldfrapp Stranger
13. Woodkid Stabat Mater
14. Queens of the Stone Age I Appear Missing
15. Editors The Phone Book
16. Billie Joe + Norah I’m Here to Get My Baby Out of Jail
17. Beyonce Haunted
18. Woodkid Falling
19. Queens of the Stone Age Keep Your Eyes Peeled
20. David Lynch The Ballad of Hollis Brown

 

Najlepsze single 2013

 1. THE NATIONAL DEMONS Singiel promujący ostatni album The National “Trouble Will Find Me” zaczarował mnie od razu. Piosenka jest prosta, ale bardzo efektowna. Potwierdzająca słyszane przeze mnie wcześniej opinie, że amerykańska grupa jest zespołem, który tworzy najsmutniejsze piosenki. W “Demons” uwielbiam wokal Matta Berningera – pełen goryczy i pewnego zrezygnowania. I klimat – melancholijny, smutny, nieco przygnębiający. Ulubiony cytat: I don’t even wonder why, hide among the under views.

 2. IMAGINE DRAGONS RADIOACTIVE Z początku podchodziłam do “Radioactive” nieufnie. Byłam pewna wątpliwości, czy spodobać mi się może piosenka, która deklasuje rywali na listach przebojów. Okazało się jednak, że Imagine Dragons nie tylko zniszczyli konkurencję pod względem popularności, ale przede wszystkim jakości. “Radioactive” jest genialną, mocną kompozycją, będącą mieszanką rocka i pasującej do niego elektroniki. Czarującą walecznym tekstem i niebanalnym wykonaniem. Ulubiony cytat: I raise my flag, dye my clothes, it’s a revolution I suppose.

 3. DAWID PODSIADŁO NIEZNAJOMY Dawno już żaden polski wokalista nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Dawid jest skromny i autentyczny. Wie, jak jego muzyka ma brzmień i nie wciska nam byle czego. Jego utwór “Nieznajomy” wbija w fotel. Zachwyca tekstem. Sama piosenka jest idealna. Na początku stonowana, spokojna. Z czasem Dawid wczuwa się w tekst, daje się ponieść emocjom i jego wokal staje się mocny i zdecydowany. Ulubiony cytat: Kłamałem więcej niż kiedykolwiek chciałbym przyznać, a w moich żyłach płynęła krew zimniejsza niż stal.

 4. KELLY ROWLAND DIRTY LAUNDRY Kelly Rowland wyszła z mroków beznadziejnej, pustej tanecznej muzyki i wpadła w… mrok wspomnień. Tak szczerego nagrania w swojej karierze artystka jeszcze nie miała. Jest swego rodzaju spowiedzią. Wokalistka rozlicza się z przeszłością i pokazuje, że jej szczęśliwe życie było tylko pozorem. A to wszystko na tle delikatnie pulsującej, zmysłowej muzyki. Ulubiony cytat: Fooled everybody, except myself, soaking in this hurt, bathing in the dirt.

 5. WOODKID I LOVE YOU (QUINTET VERSION) W wersji “I Love You” znanej z albumu “The Golden Age” Woodkid śpiewa z werwą, a muzyka jest szybka i przebojowa. Moje serce podbiło jednak orkiestrowe wykonanie tego utworu, które artysta wrzucił do sieci. Jest piękne i wzruszające. Pełne emocji. Od bólu, przez smutek, po tęsknotę. Woodkid śpiewa tak łamiącym się głosem, że za każdym razem przeżywam wszystko razem z nim i nie wstydzę się uronić łzę. Ulubiony cytat: Is there any chance you could see me too? ‘Cos I love you.

 6. SKY FERREIRA NIGHT TIME, MY TIME  Gdyby cała płyta Sky Ferreiry tak brzmiała… . Rozmarzyłam się. “Night Time, My Time” to mocna, elektroniczno-rockowa kompozycja, która zdobyła moje serce psychodelicznym, tajemniczym klimatem. Miarowe uderzenia perkusji oraz elektronika użyta w taki sposób, w jaki lubię najbardziej (współgra z całością, nie przeszkadza) dają świetny, ciekawy efekt. Piosenka nie posiada wyraźnie zarysowanego refrenu, więc na radiowy przebój z pewnością się nie nadaje. I chwała Sky za to. Ulubiony cytat: Night time is my time I’m dreaming of moving, falling in space.

 7. DEPECHE MODE HEAVEN Każdy zna takie przeboje zespołu Depeche Mode jak “Enjoy the Silence” czy “Walking in My Shoes”. Wiele osób twierdzi, że dobra forma grupy skończyła się kilka lat temu. Co takiej osobie polecam? Utwór “Heaven” z “Delta Machine”. Ten elektroniczno-rockowy, delikatnie żywiołowy kawałek sprawia, że się uśmiecham. Tak jak Dave śpiewa o tym, że jest w niebie, ja znajduję się nie daleko dalej słuchając tej kompozycji. Ulubiony cytat: I will sing with joy, I will end up dust, I’m in heaven.

 8. COLDPLAY ATLAS Na hasło nowe nagranie Coldplay najpierw wstrzymałam oddech, potem zaczęłam skakać z radości, a później martwić się, jak będzie brzmiało. Na szczęście brytyjski zespół stanął na wysokości zadania i zaprezentował spokojny utwór, który rozkręca się powoli, by uderzyć w słuchacza całym pokładem wrażliwości, jakie tylko Chris Martin zdołał w sobie odszukać. Jest emocjonalnie, jest pięknie.  Ulubiony cytat: Some bent the bow, sometimes the wire must tense for the note.

 9. FRANZ FERDINAND EVIL EYE Clip zespołu Franz Ferdinand do “Evil Eye” już ma zagwarantowane miejsce w historii najbardziej obrzydliwych teledysków, ale sama piosenka absolutnie zachwyca. Jest niesamowicie dynamiczna i… taneczna. Zaczyna się przerażającym krzykiem, ale na pewno nie jest to recenzja jakiegoś słuchacza 😉 Ja uwielbiam w niej nieco funkowy klimat połączony z niezbyt ostrymi gitarami i perkusją. Jeden z najbardziej chwytliwych kawałków roku. Ulubiony cytat: What’s the colour of the next car? Yeah, RED, ya bastardm I don’t believe in god, but I believe in this shit.

10. DIDO NO FREEDOM Jedna z najskromniejszych, ale najładniejszych piosenek mijającego roku. To subtelny, delikatny utwór, w którym nietrudno się zakochać. Chwyta za serce. Mimo prostego tekstu, poruszającego temat, maglowany wielokrotnie przez innych artystów, wypada świetnie i autentycznie. Jak tu Dido nie wierzyć, kiedy śpiewa, że nie ma miłości bez wolności? Ulubiony cytat: No love without freedom, no freedom without love.

11. Goldfrapp Annabel
12. Caro Emerald I Belong to You
13. Passenger Let Her Go
14. Toni Braxton ft. Babyface Hurt You
15. The Pretty Reckless Going to Hell
16. Woodkid The Golden Age
17. Goldfrapp Drew

18. Mariah Carey The Art of Letting Go
19. Alejandro Fernandez ft. Christina Aguilera Hoy Tengo Ganas De Ti
20. Lorde Tennis Court

LAST.FM Najczęściej odtwarzane przeze mnie piosenki od 20/12/12 do 20/12/13.

  1. Coldplay ft. Kylie Minogue Lhuna
  2. Woodkid Iron
  3. Coldplay In My Place
  4. Coldplay God Put a Smile Upon Your Face
  5. Coldplay Green Eyes
  6. Coldplay A Rush of Blood to the Head
  7. Coldplay Viva la Vida
  8. Coldplay The Scientist
  9. Fink Perfect Darkness
  10. Fink Warm Shadow
  11. Fink Fear Is Like Fire
  12. Woodkid Run Boy Run
  13. Coldplay Trouble
  14. Coldplay Yellow
  15. Editors The Weight
  16. Fink Yesterday Was Hard On All Of Us
  17. Woodkid The Golden Age
  18. Woodkid The Other Side
  19. Coldplay Clocks
  20. Fink Honesty

Wow, nie spodziewałam się, że ta lista będzie aż tak monotematyczna. Niby pozycji aż dwadzieścia, ale zestawienie zdominowane została przez dwóch wokalistów i taką samą liczbę zespołów. Króluje grupa Coldplay, z uzależnienia do której nie potrafię (ba! nie chcę) się wyleczyć. Brytyjski band umieścił aż dziesięć piosenek na liście najczęściej słuchanych przeze mnie kompozycji wg. serwisu last.fm. W tym sześć pochodzi z mojej ulubionej płyty Coldplay “A Rush of Blood to the Head”. Na drugie miejscu znalazł się Fink (pięć piosenek), który oczarował mnie swoim ostatnim albumem “Perfect Darkness”. Brąz przypadł Woodkidowi (cztery utwory). Zaś jedna piosenka pochodzi z repertuaru zespołu Editors.